Szabla

Dział dotyczący odtwarzanego przez nas oddziału
Awatar użytkownika
Gruzin
Gruziński Moderator
Posty: 1792
Rejestracja: 17 sie 2012, o 00:33

Re: Szabla

Post autor: Gruzin » 6 wrz 2012, o 20:45

no mnie te moje sznurki już wkurzają dla tego przydałyby się rapcie
Student biedak, ale pan. Ciągle żyje ponad stan :D

Awatar użytkownika
Stilgar
Chłopski Administrator
Posty: 1776
Rejestracja: 12 sie 2012, o 15:30

Re: Szabla

Post autor: Stilgar » 6 wrz 2012, o 20:46

Ja myślę, że naprawdę warto Kuźnie Rycerską, bo szabla z pochwą to wydatek rzędu 650 złotych, do tego rapcie za 150 i za 800 złotych polskich nowych nieobrzezanych mamy godziwą broń. Taką w sam raz do naszych dłoni, bez zdobień itp. :P

Chyba, że ktoś chce być szermierz dobry, to niech uderza do Węgla, a najlepiej - Mikiciaka, ale wtedy kieszeń zaboli, oj zaboli ;)

A skąd były stare szable treningowe, które tyle służyły? Bo też leciutkie, jeżeli dobrze pamiętam.

A tak z obroży robić, to potem się będą pytać inni: "A były takie obroże w XVII wieku, a z jakiego psa, a czy mógł chłop psu obroże zwinąć, a skąd dwóm?" :P Z drugiej zaś strony... Miałem cudna pochwę PCV... A wcześniej gołą szablę na konopnym sznurze, jak Mazur jaki! :P
"Czterdzieści setków baranów porwołem, dwadzieścia setków baranów zjadłem, w tym ctery śmierdzące i zyje. I dobze" Obrazek

Awatar użytkownika
Linq
Rozciągnięty Łucznik
Posty: 859
Rejestracja: 22 sie 2012, o 10:31

Re: Szabla

Post autor: Linq » 6 wrz 2012, o 21:10

Węglu drogi a poza tym piekielnie się zepsuł. Nigdy nic nie wiadomo albo trafisz na boską szablę albo na taka która się gnie jakby była z ciasta i chuja to warte jest. Ja bym odradził zwłaszcza biorąc pod uwagę cenę.
A vary miala karlove!

Awatar użytkownika
Gruzin
Gruziński Moderator
Posty: 1792
Rejestracja: 17 sie 2012, o 00:33

Re: Szabla

Post autor: Gruzin » 6 wrz 2012, o 21:16

Węglu strasznie w chuja leci. Moja się co chwile rozkręca a jak dokręcę mocniej to się blaszka na rękojeści wygina. A przecież jej nie utne :D
Student biedak, ale pan. Ciągle żyje ponad stan :D

Awatar użytkownika
Islam
Zielony Prezes
Posty: 623
Rejestracja: 12 sie 2012, o 18:45
Kontakt:

Re: Szabla

Post autor: Islam » 6 wrz 2012, o 21:55

Jeśli uda mi się sprzedać moją starą armówkę za parę złociszczy na allegro to zamawiam batorówkę w kuźni ;)

Awatar użytkownika
Dziadek
Sądecki Warchoł
Posty: 735
Rejestracja: 3 wrz 2012, o 15:18

Re: Szabla

Post autor: Dziadek » 6 wrz 2012, o 22:14

Ok, to kolejne pytanie noob'a :P

Ile się czeka na taką szablę (konkretnie z kuźni)? Płaci się zaliczkę? Moim zdaniem kiepsko zaczynać kompletowanie sprzętu itd. od szabli ;] ale może zamawiając w parę osób pójdzie szybciej i taniej ( :D )? Zawsze to jakiś profit. W razie czego jestem zainteresowany i śledzę temat.

Awatar użytkownika
Gruzin
Gruziński Moderator
Posty: 1792
Rejestracja: 17 sie 2012, o 00:33

Re: Szabla

Post autor: Gruzin » 6 wrz 2012, o 22:15

Do węgla czekałem dokładnie rok i się wyrobił w terminie ^^
Do kuźni kumpel chyba czekał miesiąc albo dwa albo mniej ? no coś koło tego ponoć wszystko się da z nimi bardzo fanie załatwić i wgle.
Student biedak, ale pan. Ciągle żyje ponad stan :D

Awatar użytkownika
Islam
Zielony Prezes
Posty: 623
Rejestracja: 12 sie 2012, o 18:45
Kontakt:

Re: Szabla

Post autor: Islam » 6 wrz 2012, o 22:17

kuźnia ma napisane an stronie do 2 tyg i raczej bym im wierzył (=/- drugie 2 tyg.). Inni, drożsi rzemieślnicy to nawet do 2 lat z racji panującej w środowisku ciężkiej choroby, zwanej rzemieślnicą.

Awatar użytkownika
trollu
Pan Rotmistrz
Posty: 1390
Rejestracja: 19 sie 2012, o 13:11

Re: Szabla

Post autor: trollu » 7 wrz 2012, o 09:30

Kilka informacji:
Tomku te lekkie treningówki to stary Węgliński.
Teraz jeżeli chodzi o rzemieślników- absolutnie nie rekomenduję tego powyższego (z żalem po latach współpracy) - terminowość żadna, jakość bardzo nierówna a cena z kosmosu.
Dokładnie tyle samo bierze Mikiciak, który terminowością też nie grzeszy (Hubert z treningu już będzie rok jak czeka na szablę z pierwszym terminem 3 miesiące), ale za to robi pięknie: estetycznie, dopracowanie, a parametry głowni są bardzo wysokie - dobre wyważenie i trwałość.
Co do Kuźni, mamy jak się rzekło dwie nowe szable od nich. Załatwiał je tak gwoli ścisłości Jurcyś ze Stanicy, który ma z nimi konszachty od dawna. Stąd ta cena 500 złotych (chyba 50 złotych taniej niż normalnie). Zaliczki nie trzeba, jeżeli się zbierze zamówienie może znowu sporóbuję uruchomić Jurcysia? Jeżeli chodzi o ich wygląd - używają współczesnej stali niklowej, przez co świecą się jak psu jajca,mnie by to w rekonstrukcji przeszkadzało, ale jak kto tam woli. Oprawy są niezłe, acz wprawne oko dostrzeże sporo drobnych niedoróbek, a nawet jak u nas na jednej przekrzywień rękojeści względem osi broni. Zakuwanie jest fajne i koszer, ale niepraktyczne bo nawet zakuwana łapie luz a z tym już trzeba biegać za kowadłem.
Jeżeli chodzi o parametry bojowe - albo sie bardzo polepszyli albo mieliśmy szczęście. Oba egzemplarze są dość ciężkie - cięższe od węglówek przy mniejszej krzywiźnie szabli, ale może ze względu na tą małą prawie pałaszową krzywiznę są bardzo przyzwoicie wyważone. Nie tak jak zazwyczaj lubię czyli blisko rękojeści, ale klasycznie szablowo - w stronę środka i bardzo przyjemnie się mi nimi macha. Ostatnio je nawet wolę od Węglówek bo otworzyły mi nowe możliwości szermiercze :).

Absolutnie w Kużni nie warto brać pochwy, bo robią kupę i tyle. A rapcie Mikiciak robił za 150 złotych takie na haczyk, mogę go nomen omen zahaczyć o to :). Można zapytać też Kyllore'a w Niepołomicach, może zrobi taniej albo bardziej zdobne, acz ma swoją estetykę. Zaletą jego jest to że jest na miejscu i robi naprawdę szybko.

A względem szabli Mariana - to szabla Węglińskiego, naprawdę mało używana z tych dobrych :), z ładna pochwą i rapciami od Mikiciaka. Marian chciał za całość jakieś 1200-1300 złotych przy cenie nowego kompletu na poziomie 1500 złotych. Ale nie wiem czy czasem nie odpuścił chęci sprzedaży. Jakby dajcie znać.
Paaanie Dziesiętnikuuuu....

Awatar użytkownika
Dziadek
Sądecki Warchoł
Posty: 735
Rejestracja: 3 wrz 2012, o 15:18

Re: Szabla

Post autor: Dziadek » 7 wrz 2012, o 15:23

Po puknięciu się w czoło i zastanowieniu (w tej kolejności) stwierdzam, że na tym etapie jednak nie jestem zainteresowany szablą, lepiej kasę na inne rzeczy wyłożyć. Chyba, że w lotka wygram :P tak że do ewentualnego zamówienia mnie nie liczcie :cry:

ODPOWIEDZ