Higiena

Informacje o rekonstrukcji, ekwipunku oraz wyjazdach.

Higiena

Postprzez Stilgar » 4 cze 2013, o 16:27

Może porozmawiamy trochę o higienie? Nie o mojej, bo byśmy się załamali, ale o XVII wiecznej. Za jakiś czas jedziemy na koszer Borowiec, to i wypada być czystym, a jednocześnie historycznym.

Dla mnie najważniejsza jest higiena jamy ustnej, czyli co brać w japę, aby nie śmierdziało :P

Spotkałem się z różnymi propozycji (głównie z Frehy), bo tez i nie miałem czasu zagłębiać się w źródła.

Higiena jamy ustnej:
- żucie świeżej gałązki brzozowej (pozbawionej kory, oczywiście),
- żucia łodygi lukrecji (ponoć doznania smakowe bardzo dobre),
- ponoć ludowy (aczkolwiek brzmiący sensownie) sposób, to wymieszać żywicę świerkową z liśćmi szałwii, mięty pieprzowej i czasem rumiankiem. Porzuć, wypluć, zawinąć w lnianą szmatkę i na wieczór znowu ;) kto miał przyjemność brania w japę od Linka ten wie, że to nie jest głupia myśl (w sensie: miał kiedyś z Cypru taką żywice do żucia i częstował. A Wy co myśleliście, świnki jedne?).

Mycie łba:
- Mydlnica lekarska

Ręczniki:
- lniane :P

Jak coś więcej znajdziecie to się pochwalcie!
"Czterdzieści setków baranów porwołem, dwadzieścia setków baranów zjadłem, w tym ctery śmierdzące i zyje. I dobze" Obrazek
Avatar użytkownika
Stilgar
Chłopski Administrator
 
Posty: 1726
Dołączył(a): 12 sie 2012, o 15:30

Re: Higiena

Postprzez Linq » 4 cze 2013, o 17:01

Żywica jest spoko do brania w japę. Gdzieś chyba jeszcze mam trochę. Dwa lata temu z Pablem płukaliśmy też gęby AMOL'em. Całkiem nieźle się sprawdzał a poza tym jest na spirytusie ;)
Jeśli chodzi o mydlnicę, to już kiedyś mi chodziło po głowie żeby tego spróbować.
A vary miala karlove!
Avatar użytkownika
Linq
Rozciągnięty Łucznik
 
Posty: 819
Dołączył(a): 22 sie 2012, o 10:31

Re: Higiena

Postprzez Stilgar » 4 cze 2013, o 17:17

Na ten temat, na forum Celtica, wypowiadała się niejaka Mairead, którą zacytuję:

Całkowicie nowym (przynajmniej dla mnie) i wreszcie w pełni udanym eksperymentem jest szampon z korzenia mydlnicy lekarskiej. W sezonie można używać także nadziemnej części roślin.

W bazowym przepisie używa się:

-1 łyżki siekanych korzeni mydlnicy (lub garści liści i łodyg
-1 szklanki wody


Testy sporządzenia różne - na początku zrobiłam z tego wywar. Nieszczególnie się pienił, posłużył więc jako płukanka do włosów.

Tym razem więc mydlnicę zalałam gorącą wodą i postawiłam w żarze przy ognisku, żeby się chwilę zagotowało. A potem zostawiłam, żeby ostygło. Im dłużej stało, tym więcej piany zaczęło się robić po zamieszaniu. Wyciąg był najbardziej pienisty wieczorem po powrocie z imprezy (przewożony w butelce). I doskonale zrobiło mu potrząsanie.
Szamponu było ok. 0,33 l, włosy długie do łopatek doprał do czysta, łącznie z usunięciem zapachu dymu z ogniska.

Wnioski:
- a jednak wyciąg na zimno jest najlepszą na to metodą (no chyba że wypróbuję jeszcze robienie naparu)
- długość macerowania jest tutaj kluczowa, nie należy się spieszyć z jego produkcją
-wersję podstawową można wzbogacić, zalewając mydlnicę naparem ziołowym odpowiednim do rodzaju włosów
"Czterdzieści setków baranów porwołem, dwadzieścia setków baranów zjadłem, w tym ctery śmierdzące i zyje. I dobze" Obrazek
Avatar użytkownika
Stilgar
Chłopski Administrator
 
Posty: 1726
Dołączył(a): 12 sie 2012, o 15:30

Re: Higiena

Postprzez Linq » 4 cze 2013, o 18:50

No i w pytkę. Teraz trzeba obczaić jak to wygląda i poszukać na łąkach. Przed Borowcem można przygotować takową miksturę żeby na imprezie mieć już gotową i żeby przyszpanować.
A vary miala karlove!
Avatar użytkownika
Linq
Rozciągnięty Łucznik
 
Posty: 819
Dołączył(a): 22 sie 2012, o 10:31

Re: Higiena

Postprzez Gruzin » 4 cze 2013, o 18:51

i wtedy znów zabłyśniemy czymś nowym, żeby ludzie mogli patrzeć jacy jesteśmy zajebiści :D
Student biedak, ale pan. Ciągle żyje ponad stan :D
Avatar użytkownika
Gruzin
Gruziński Moderator
 
Posty: 1756
Dołączył(a): 17 sie 2012, o 00:33

Re: Higiena

Postprzez Fafel » 4 cze 2013, o 21:36

Już piszę do mamy (ogrodniczka!). Ma taką fajną księgę ziół. A w weekend poszukam u nas w okolicy.
Avatar użytkownika
Fafel
Rociarska Młodzież
 
Posty: 204
Dołączył(a): 22 sie 2012, o 18:38
Lokalizacja: Czasław

Re: Higiena

Postprzez Stilgar » 5 cze 2013, o 09:48

I zawodowo, szczególnie, że Linq i Zygadłowie mają długie włosiska, to i powinno im zależeć na reko szamponie :P

jeżeli zaś będę w międzyczasie w domu, to postaram się rozkimnić jakiś odświeżacz do gęby plus coś do czyszczenia zębów ;)
"Czterdzieści setków baranów porwołem, dwadzieścia setków baranów zjadłem, w tym ctery śmierdzące i zyje. I dobze" Obrazek
Avatar użytkownika
Stilgar
Chłopski Administrator
 
Posty: 1726
Dołączył(a): 12 sie 2012, o 15:30

Re: Higiena

Postprzez Linq » 5 cze 2013, o 19:34

Może wosk pszczeli zagnieść z jakimiś ziołami :)
A vary miala karlove!
Avatar użytkownika
Linq
Rozciągnięty Łucznik
 
Posty: 819
Dołączył(a): 22 sie 2012, o 10:31


Powrót do Rekonstrukcja Historyczna

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google [Bot] i 1 gość

cron