Sprzęt, ubiory, etc.

Informacje o rekonstrukcji, ekwipunku oraz wyjazdach.

Sprzęt, ubiory, etc.

Postprzez Stilgar » 8 wrz 2012, o 10:04

Witajcie!

Postanowiłem przykleić ten wątek abysmy zaczęli powoli robić porządki ze sprzętem i naszymi ciuchami. Raz, że mamy jeszcze spotkanie podczas Pól Chwały oraz wyjazd do Bydgoszczy, zatem przyda się wiedzieć kto co ma. Druga sprawa - po sezonie fajnie aby wiedzieć gdzie znajdują się grzecznie ułożone ciuchy.

Wychodzi na to, że bazą wypadową dla ciuchów będzie (grom i błysk) Siedliszcze Gruzina! :)

Zatem tak, rzeczy, które nie należą do mnie:
- rzeczy Pabla - biały żupan , czerwona delia, czarne spodnie;
- rzeczy Islama - biały żupan, czerwona delia , czarne spodnie, buty rocairskie, dalej zasię żupan kozacki, delia czarna, hajdawery niebieskie;
- rzeczy Mola - malinowy żupan, nogawice czerwone, dublet zielony;
- rzeczy Gruzina (?) - biała koszula (dobrze pamiętam, że pożyczyłeś Konradowi?);

Wszystkie spodnie i koszule zostały wyprane jako najbliżej ciała przylegające, tak samo średniowieczny strój Mola i malinowy żupan.

Mogę Wam jeszcze dać do prania żupany i delie, ale tylko na Waszą odpowiedzialność :)

Pozdrawiam,
Stilgartrotriksozaurus Bucus

Poszukuję :)
- moich czarnych rociarskich spodni, ładnie proszę... :)
"Czterdzieści setków baranów porwołem, dwadzieścia setków baranów zjadłem, w tym ctery śmierdzące i zyje. I dobze" Obrazek
Avatar użytkownika
Stilgar
Chłopski Administrator
 
Posty: 1727
Dołączył(a): 12 sie 2012, o 15:30

Re: Sprzęt, ubiory, etc.

Postprzez Gruzin » 8 wrz 2012, o 11:22

Teraz pamiętam że mam :
Jakieś buty
2 pary brązowych hajdawerów
Zielony żupan w którym zawsze biegała Ewa
Potem sprawdzę jak będe miał więcej czasu



Stilgarze tak to moja koszula
Jeśli Siedliszcze Gruzina ma być przechowalnią to przydałby się ktoś kto by mi pomógł z układaniem tego wszystkiego. Nie jest to ciężka robota i mógłbym to zrobić sam ale jestem leniem i nie lubię pracować sam :D
Student biedak, ale pan. Ciągle żyje ponad stan :D
Avatar użytkownika
Gruzin
Gruziński Moderator
 
Posty: 1756
Dołączył(a): 17 sie 2012, o 00:33

Re: Sprzęt, ubiory, etc.

Postprzez Stilgar » 8 wrz 2012, o 11:52

Spoko, jako że mam bezpośredni dojazd do Ciebie, to mogę Ci w któryś weekend pomóc w układaniu tych rzeczy :)
"Czterdzieści setków baranów porwołem, dwadzieścia setków baranów zjadłem, w tym ctery śmierdzące i zyje. I dobze" Obrazek
Avatar użytkownika
Stilgar
Chłopski Administrator
 
Posty: 1727
Dołączył(a): 12 sie 2012, o 15:30

Re: Sprzęt, ubiory, etc.

Postprzez Linq » 8 wrz 2012, o 12:32

Po ostatnim Zamościu do Gruzina trafiły też moje buty rociarskie oraz moja granatowa torba z pełnym strojem rociarskim, dwoma kocami oraz siennikiem. Ponadto powinna też się u Gruzina znaleźć szabla Pablaa.
A vary miala karlove!
Avatar użytkownika
Linq
Rozciągnięty Łucznik
 
Posty: 819
Dołączył(a): 22 sie 2012, o 10:31

Re: Sprzęt, ubiory, etc.

Postprzez Gruzin » 8 wrz 2012, o 15:56

e... jest wszytko o czym mówisz linku
Student biedak, ale pan. Ciągle żyje ponad stan :D
Avatar użytkownika
Gruzin
Gruziński Moderator
 
Posty: 1756
Dołączył(a): 17 sie 2012, o 00:33

Re: Sprzęt, ubiory, etc.

Postprzez Pabloo » 2 paź 2012, o 10:39

Mam sprawę z innej beczki. Od razu zazzaczam że nie są to żadne wymówki (na razie) :)

Chodzi o pożyczanie firmowych (moich) butów.

W pełni rozumiem, że buty kosztują i dlatego trudno je sobie sprawić. Ale przy okazji Niepołomic po raz kolejny dotarło do mnie że dalej tak jak jest teraz być nie może. Ze względu na potrzeby firmy kupiłem kilka par butów, za prawdziwe pieniądze. I pożyczam je przy okazji imprez firmowych (co oczywiste) i stowarzyszeniowych (bo Was lubię).

Przeszkadza mi, że traktujecie je jak swoją własność. A może nawet gorzej bo widziałem je i nawet nikt nie raczył ich wypastować. To jest dla mnie przykre.

Przykre jest też dla mnie, że nie usłyszałem (zresztą chyba nigdy za buty) "dziękuję" a co gorsza od czasu do czasu (choćby w sobotę) zdarza mi się usłyszeć "zjebę" bo nie przywiozłem wystarczająco dużo par.

W związku z tym postanawiam co następuje :P:
1. Buty będę pożyczał jak będę miał takie widzimisię, będę ich zapominał w ostatniej chwili i obiecywał dwóm osobom jedną parę bo sobie zapomnę :P. Dlatego nie znacie dnia ani godziny kiedy ktoś kto na mnie liczy będzie chodził boso.
2. Proszę o doprowadzenie tych par, które są u Was do stanu możliwie idealnego i zwrot do mnie do rąk własnych w ciągu tygodnia od dziś. Mój numer telefonu to 500366063 - jestem w Krk przynajmniej raz na dwa dni. Chodzi o czerwone kozaki i czerwone husarki.
3. Jeśli ktoś dojrzeje do zamówienia własnych butów po śmiesznie niskiej cenie (jak na buty "historyczne") to mogę pomóc skontaktować się z szewcem u którego zamawiałem te pary - robi solidnie, rzetelnie, szybko. Poziom historyczności jest Wam znany (plastikowe podeszwy) ale lepsze to niż nic :)

Jeszcze raz podkreślam - nie mam do Was pretensji i to co mi przeszkadza napisałem wprost. Nie doszukujcie isę drugiego dna ani fochów :)
Avatar użytkownika
Pabloo
Psychologiczny Rociarz
 
Posty: 1007
Dołączył(a): 20 sie 2012, o 14:08

Re: Sprzęt, ubiory, etc.

Postprzez Dziadek » 2 paź 2012, o 12:45

No więc jako że ja miałem w Niepołomicach czerwone buty, pewnie były Twoje i o nie się rozchodzi. Powiem tak, że nie miałem pojęcia czyją są własnością i nawet nie wiedziałem komu za nie podziękować, miałem je drugi raz na nogach (pierwszy raz na Larpie) i w sumie poprosiłem o nie na forum bo w porównaniu z oficerkami rudego są strasznie wygodne! Wczoraj Rudy je ode mnie wziął.

W sumie jak tak sobie przypomnę, to mogło to burakowato z mojej strony wyglądać bo cały czas w nich łaziłem, a jak rozmawialiśmy itd. to rzeczywiście nawet nie powiedziałem "dzięki" za nie. Ale (jeśli to jest usprawiedliwienie jakieś) muszę powtórzyć, że je dostałem po raz drugi od Rudego, właściwie prosto z jego nóg (wymieniliśmy się), i po prostu nie wiedziałem czyją są własnością. Mogłem zapytać, mój błąd. Nie znam jeszcze wszystkich ludzi w stowarzyszeniu, a co dopiero ich butów :P

Przepraszam i dziękuję teraz.
Avatar użytkownika
Dziadek
Sądecki Warchoł
 
Posty: 721
Dołączył(a): 3 wrz 2012, o 15:18

Re: Sprzęt, ubiory, etc.

Postprzez Stilgar » 2 paź 2012, o 20:03

Tutaj ja biję się w pierś, bo to ja dysponowałem butami, które tak naprawdę należały do Pabla. Należą się mu wielkie podziękowania za to, że w ogóle ich użyczył, a nie musiał tego robić. Gdyby nie on, to byśmy na bosaka albo jak prawdziwi mroczni rycerze chodzili po Polach Chwały. Zresztą użyczył nie tylko butów, ale także żupanu, dla Szymona, oraz delii dla mnie podczas "Diariuszu kampanii moskiewskiej".

Przykro mi i głupio, że tak wszystko się potoczyło. Sławka winy w tym nie ma, bo nie wiedział, że te buty są firmowe, a nie stowarzyszenia. Także moja wina i moje serdeczne przeprosiny oraz zapewnienie, że to się nie powtórzy.

Decyzja Pawła jest jak najbardziej słuszna, bo wcale nie musi on nikomu sprzętu użyczać, tym bardziej, że to jego prywatna inwestycja w rzeczy potrzebne dla własnej firmy.

Ale pastowane były - te husarskie - i nawet wsadziłem do nich "Uważam Rze", aby pachniały prawicowością ;)

Tak czy siak, post Pawła uświadomił mi kilka rzeczy. Przede wszystkim - musimy znowu zacząć bawić się w kompletowanie strojów, a raczej nowi członkowie, bo nikt nie będzie swoich sprzętów użyczał w nieskończoność. Oczywiście, na pierwszy wyjazd dla nowego członka, który zastanawia się nad przyłączeniem do nas, nie ma problemu - sam użyczę komuś stroju, ale później wypada już coś zacząć działać.

Ja na pierwsza moją rekonstrukcję pojechałem mając już buty, koszulę i hajdawery! A byłem studentem I roku, nie śmierdzącym kasą (zresztą pamiętacie :P) więc da się! Tym bardziej, że zamawiałem buty te, o których pisał Paweł. Krzystkowi buty zamawiane przez Pabla do dziś służą, zresztą tak samo chyba jak Łasakowi.

Nie możemy się rozleniwiać, że ktoś da, że załatwi się jakoś od kogoś. W to hobby trzeba zainwestować pieniądze gdy chcemy się w nie bawić, tak zrobiłem ja, Łukasz, Paweł, Piotrek i inni.

Myślę, że taki dawanie i załatwianie strojów może trochę rozleniwiać. Anie oto chodzi. Powtórzę - a pierwszym moim Zamościu biegałem w hajdach, butach, koszulinie jako pachołek, szaraczek i było mi doskonale. Nosiłem koszyk wiklinowy za Jaśnie Państwem, co nie powodowało mi ujmy, a nawet pasowało do mojego stroju. I z czasem zdobywałem coraz więcej, dzięki pracy oraz pomocy innych członków Stowarzyszenia (buty kupiłem dzięki Pablowi, koszulę dzięki Józkowi, itp.).

I oto chodzi, my tu jesteśmy aby sobie POMAGAĆ, a nie wyręczać wzajemnie, lub bawić się w obdarowywanie.

Teraz szykuje się wyjazd do Bydgoszczy i tak naprawdę będzie on OSTATNIM przed przerwą zimową. Ludzie to jest ponad 6 miesięcy, aby zdobyć KOMPLETNE MINIMUM aby jechać w maju/czerwcu na rekonstrukcję, możliwe do osiągnięcia dla KAŻDEGO. Nawet przy zmawianiu ciuchów/sprzętów u ludzi z zaawansowaną rzemieślnicą można bez problemu się wyrobić. Ja sobie obiecałem aby w nowy sezon wejść z uaktualnieniem mojego osprzętu o koszule oraz szablę, szczególnie po wydarzeniach z Pól Chwały, za które po raz kolejny przepraszam Pawła. I myślę, że to jest do wykonania dla każdego.

Ponadto uważam, że po Bydgoszczy powinniśmy się spotkać, aby ostatecznie podliczyć, porozdzielać, odświeżyć oraz zakonserwować WSZYSTKIE sprzęty jakie mamy w Stowarzyszeniu, aby przez sezon zimowy spokojnie wypoczęły w Gruzińskim Siedliszczu. Uważam, że gdy się spotkam t na każdej delii oraz żupanie naszyjemy sobie metkę z ksywką, aby się nie gubiły.

Dorze Pawle, że napisałeś i przez to ten temat się ruszył. Źle, że stało się to z takich, a nie innych powodów. Ja w sowim imieniu przepraszam za to co się stało oraz dziękuję, że tyle razy uratowałeś nam, i nowym członkom, tyłki. Albo raczej grzbiety oraz stopy.

Ps. Na początku napisałem: "Bo to ja dysponowałem bytami", ale zmieniłem. Jednak strasznie mnie to ubawiło, bo byłbym wtedy Rudym Demiurgiem, a to by oznaczało, że świat ma przerąbane ;D
"Czterdzieści setków baranów porwołem, dwadzieścia setków baranów zjadłem, w tym ctery śmierdzące i zyje. I dobze" Obrazek
Avatar użytkownika
Stilgar
Chłopski Administrator
 
Posty: 1727
Dołączył(a): 12 sie 2012, o 15:30

Re: Sprzęt, ubiory, etc.

Postprzez Fafel » 2 paź 2012, o 21:16

Po przeczytaniu tego uświadomiłem sobie, że w sumie już trochę z Wami jeżdżę, a w sumie bardzo niewiele mam..,.

Także od razu chciałbym się zapytać ile wart są takie buty, o których pisaliście wyżej i czy opłaca się je kupić, a także za ile można kupić jakieś spodnie do stroju rociarskiego lub inne, które będą pasować. Bo w sumie resztę ekwipunku mogę zostawić na później.

I jeżeli komuś coś zepsułem lub nadużyłem czyjejś dobroci to serdecznie za to przepraszam :)
Avatar użytkownika
Fafel
Rociarska Młodzież
 
Posty: 204
Dołączył(a): 22 sie 2012, o 18:38
Lokalizacja: Czasław

Re: Sprzęt, ubiory, etc.

Postprzez Tomasz » 2 paź 2012, o 22:12

Stilgar napisał(a):Ja na pierwsza moją rekonstrukcję pojechałem mając już buty, koszulę i hajdawery! A byłem studentem I roku, nie śmierdzącym kasą (zresztą pamiętacie :P) więc da się! Tym bardziej, że zamawiałem buty te, o których pisał Paweł. Krzystkowi buty zamawiane przez Pabla do dziś służą, zresztą tak samo chyba jak Łasakowi.

Rudy a dobrze gada :)
Potwierdzam, mam husarki od 5 lat i wyglądają jak nowe ale to dzięki temu, że po każdej imprezie je pastuje... no i rzadko jeżdżę :lol:
Avatar użytkownika
Tomasz
Pogromca Pludraków
 
Posty: 137
Dołączył(a): 20 sie 2012, o 19:03

Następna strona

Powrót do Rekonstrukcja Historyczna

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google [Bot] i 1 gość

cron